Blog o mojej miłości do staroci, porcelany, róż i wierszy.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serca. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 lutego 2016

KOCHA, LUBI, SZANUJE ...





         Bardzo trudna jest definicja miłości, ale najogólniej można by powiedzieć tak.
         Miłość to wszelkie uczucia i dążenia, aby kochaną osobę obdarować największym szczęściem.  Najpiękniej o miłości mówi św. Paweł w 1 Liście do Koryntian. Starożytni Grecy znali różne rodzaje miłości .
         Epitymia – miłość zmysłowa, fizyczna
         Eros – miłość romantyczna
         Fileo – przyjaźń
         Storge – dająca bezpieczeństwo np. rodzice-dzieci.
         I wreszcie najwyższy stopień
         Agape – bezinteresowna, bezwarunkowa

         A współcześnie ludzie często mylą miłość z seksem. Że tak jest przekonałam się choćby zadając uczniom krótkie wypracowanie na temat miłości. Bardzo dobra uczennica nie odrobiła zadania. Zdziwiona pytam o przyczynę. A dziecko mi odpowiada, że mamusia powiedziała, że ona jest jeszcze za mała na miłość! Wyobrażam sobie wzburzenie tej mamusi.
Jak ja śmiałam zadawać dzieciom taki nieprzyzwoity temat pracy domowej. Szczęściem po tej lekcji, dzieci nie miały wątpliwości, że na miłość nie można być za małym. Pewnie też wytłumaczyły rodzicom. W każdym razie skarg do dyrekcji nie było :)
         Dziś parę fotek mojej walentynkowej dekoracji. 

Walentynkowe drzewko
 
Serduszka bombki
Kolor czerwony symbolizuje miłość, ogień, krew
Czerwone róże dla ukochanej
Podobno najlepszymi przyjaciółmi dziewczyny są brylanty
Bukiet walentynkowy
Symbolem miłości jest serce
Białe - miłości czystej, bezinteresownej
Niebieskie - przyjaźni
Czerwone - miłość romantyczna i namiętna



I jak powiedział poeta:
Kochajmy się!


czwartek, 7 stycznia 2016

DOSTAŁAM SERCE





         Przedwczoraj dotarło do mnie serduszko, którym obdarowała mnie Agnieszka z blogu Domowe Klimaty. Serducho jest prześliczne. Bardzo, bardzo dziękuję.
         Zaraz też zaczęłam szukać dla niego odpowiedniego miejsca. 


         Wygrała komódka – toaletka w sypialni.


         Jakoś tak się porobiło, że w domu, jakby przypadkiem przybywa mi różnych serduszek, od zupełnie maleńkich srebrnych do całkiem sporych poduszek. 

          A na koniec taka ciekawostka przyrodnicza. Tydzień przed Wigilią robiłam stroiki na święta. Przyniosłam z ogrodu kilka gałązek derenia siberica, bo mają taki śliczny czerwony kolor i powiesiłam na nim białe, srebrne i przezroczyste ozdoby. 


Tuż przed Nowym rokiem spojrzałam na wazon i oniemiałam z wrażenia. Sami zobaczcie. Jeszcze kilka dni i rozwiną się białe kwiatuszki. A to niespodzianka.

       Jak widzicie i tu wiszą serduszka. Agnieszko, jeszcze raz dziękuję za cudny prezent.

poniedziałek, 21 grudnia 2015

WESOŁYCH ŚWIĄT



 
Ho, ho, ho

         Wszystkim stałym i nowym czytelnikom, zaglądającym do Graciarni chcę złożyć najserdeczniejsze życzenia zdrowia, wszelkiej pomyślności, miłości i przyjaźni. Spełnienia wszelkich marzeń. Aby atmosfera nocy wigilijnej towarzyszyłam Wam przez cały rok. Chcę Wam życzyć tego wszystkiego słowami pastorałki K. Dzikowskiego
 
Drzwi wejściowe - zapraszamy
Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy
Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory
Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich
Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski

Niebo ziemi, niebu ziemia
Wszyscy wszystkim ślą życzenia
Drzewa ptakom, ptaki drzewom
Tchnienie wiatru płatkom śniegu

Jest taki dzień, tylko jeden raz do
roku
Dzień, zwykły dzień, który liczy się od zmroku
Jest taki dzień, gdy jesteśmy wszyscy razem
Dzień, piękny dzień, dziś nam rok go składa w darze

Niebo ziemi, niebu ziemia
Wszyscy wszystkim ślą życzenia
A gdy wszyscy usną wreszcie
Noc igliwia
zapach niesie.

         A na koniec kilka moich tegorocznych świątecznych dekoracji. W każdym kątku inaczej. 
Ozdoba kredensu na wieszaku z motylkiem
Nieodzowna poinsecja
W kuchni
Mikołajkowo
weranda na biało
Od serca
Jedna z czterech figurek Dzieciątka.
Kącik vintage, moje zbiory starych bombek.

poniedziałek, 16 listopada 2015

WCIĄGAJĄCE




         Robienie sówek i innych stworków okazało się być, jak chodzenie po bagnach ;), czyli wciągające.  Wiadomo z filcu robi się cudownie, bo filc się nie strzępi.  Cóż kiedy nie mam możliwości dostania filcu w tylu wzorach i kolorach ,jak bym chciała. Zaczęłam poszukiwania innych materiałów, które się nie strzępią. Znalazłam welur, bistor i trochę takich, które można opalić/stopić nad świeczką. Ale ciągle było mi mało.
         Postanowiłam użyć jeansu, choć strzępi się niemiłosiernie. Ten z lykrą, trochę da się stopić, ale bawełniane nitki i tak wyłażą. zacisnęłam zęby i popełniłam

         Sówkę – dżinsówkę. Oto ona we własnej osobie.


         Zrobiłam też ozdobę na choinkę, dla kogoś bardzo kochanego. Takie oto serducho.


         A teraz zabieram się za ozdabianie bombek. Będzie biało, srebrno i perłowo oraz koronkowo.

czwartek, 15 października 2015

SERCE NA ... DRZWIACH




         Ile piękna można odkryć w starych deskach? Mój M  postawił wędzarnię w ogrodzie. Jeszcze nie wykończona. Ostatnio robił drzwi do komory wędzarniczej. I właśnie te drzwi bardzo mi się spodobały. 
 
Gipsowy aniołek pilnuje dzbanuszka z serwisu mojej mamy.
Tak bardzo, że sobie pożyczyłam.  Przeszlifowane stare deski ujawniły piękny kolor i fakturę. Zrobiłam z nich tło do sesji aranżacji z sercem. Zapraszam do oglądania

Ususzone krwawniki
.
Aniołek był kiedyś złoty.
  
"Serce, to najpiękniejsze słowo świata"


Jeszcze więcej serduszek



Serce pod kloszem, trzeba dbać o serce :)

Stara lampa naftowa wygrzebana na strychu.
Szklane serduszko w roli płomienia lampy.
Serca twarde i serce miękkie.
Serduszko z koronki i wstążki.
Drewniane serduszka kiedyś były czerwone, ale ja wolę takie.