Z okazji inauguracji ;) nowej kuchni mojej koleżanki.
Postanowiłam podarować jej drobny upominek.
Ozdobiłam własnoręcznie dekupażem
małą łubiankę, tak aby pasowała do elementów dekoracyjnych, czyli różano. Można
w niej trzymać drobiazgi, których w kuchni nie brakuje.
Ponieważ kuchnia jest śliczna, a ja za plastikami nie
przepadam, wymyśliłam, że płyn do naczyń powinien znajdować się w ceramicznym
dozowniku. Jednak, aby nie było zbyt jednostajnie, pojemnik ozdobiłam
szyldzikiem.
Szyldziki zobaczyłam na blogu Qry Domowej - A(QRA)TNIE. Są zachwycające. Postanowiłam
spróbować zrobić podobny. Na moje usprawiedliwienie mam to, że jest to mój
pierwszy szyldzik. Wiem, że mu tak daleko do tych co robi Qra, jak stąd do
księżyca. Mam też nadzieję, że nie pogniewa się, że wykorzystałam jej pomysł.
Przy okazji chcę się pochwalić nową (starą) zdobyczą z SH. To pięknie haftowany w róże i ozdobiony koronką wielki owalny obrus.
Wykonany ręcznie.
Trochę się marszczy, może ktoś ma sposób na prawidłowe rozprasowanie takich koronkowych wstawek, żeby się materiał nie marszczył?
Dziękuję, że do mnie zaglądacie i życzę wszystkim miłego
weekendu.

















