Blog o mojej miłości do staroci, porcelany, róż i wierszy.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 sierpnia 2017

MÓJ PIERWSZY NASZYJNIK



      Zainspirowana przez Agnieszkę z bloga” Co ja robię tu...” , postanowiłam spróbować zrobić pierwszy w życiu naszyjnik. Moja córka polubiła styl boho i właśnie dla niej zrobiłam naszyjnik z jeansu i koralików. Jeszcze nie ma zapięcia, bo nie mogłam na odległość dopasować. 


      Nie miałam też modelki do zrobienia zdjęć. Wykorzystałam lampion jako szyję modelki.


      Naszyjnik może nie jest tak piękny jak Agnieszki, ale bardzo trudno jest mi ostatnio utrzymać igłę w palcach. Po kilku minutach sama z nich wypada. Praca z tego powodu trwała dosyć długo, rozłożona na kilka etapów. A oto efekt.