Zainspirowana
przez Agnieszkę z bloga” Co ja robię tu...” , postanowiłam
spróbować zrobić pierwszy w życiu naszyjnik. Moja córka polubiła
styl boho i właśnie dla niej zrobiłam naszyjnik z jeansu i
koralików. Jeszcze nie ma zapięcia, bo nie mogłam na odległość
dopasować.
Nie
miałam też modelki do zrobienia zdjęć. Wykorzystałam lampion
jako szyję modelki.
Naszyjnik
może nie jest tak piękny jak Agnieszki, ale bardzo trudno jest mi
ostatnio utrzymać igłę w palcach. Po kilku minutach sama z nich
wypada. Praca z tego powodu trwała dosyć długo, rozłożona na
kilka etapów. A oto efekt.