Blog o mojej miłości do staroci, porcelany, róż i wierszy.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polne kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polne kwiaty. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 czerwca 2022

OGRODOWY ZAWRÓT GŁOWY I ...STOP.

              W moim dużym ogrodzie ciągle wiele pracy. Na nic człowiek czasu nie ma, bo chwasty rosną niesadzone, niesiane, niepielęgnowane, a najbardziej dorodne. Aż tu Stop! Dopadło mnie jakieś przeziębieniowe paskudztwo i to w czerwcu! Nie ma zmiłuj, trzeba przerwać ogrodowe "rozkosze" i siedzieć w domu.  Za to mam czas wrzucić posta, właśnie o ogrodzie.


            Po pierwsze nadmiar pracy i niesprzyjająca pogoda sprawiły, że część siewek została na rozsadnikach i tam sobie zakwitła . 

            Za to mini warzywnik w styropianowych lodówkach cudny. Te skrzynie szare to wierzchnia część lodówek do transportu komponentów do leków. A w nich pomidory, ogórki i papryka.






         Przy ścianie pod okapem czują się wyśmienicie. W ostatniej skrzyni bazylia.

                       Na tarasie królują kwiaty jednoroczne.


 

                              A w ogrodzie przeważnie byliny i krzewy.


 





                                      A za płotem też kwiatki.


                         I jak tu się nie złościć na choróbsko?

poniedziałek, 21 maja 2018

KOCI - STOKROCI

          Dziś miód na serce wszystkich kociar. Przepiękne zdjęcia naszej niezawodnej J.D. 
         Bohaterem sesji jest słodki Leonek, potomek Prezesa.  Zdominował nam całe komunijne przyjecie wnuczki Amelki, usiłując przez cały czas być gościem numer 1. W roli drugoplanowej nasza stokrotkowa łąka ( a mieliśmy mieć trawnik ;)

        
         Wypieszczony i obżarty wreszcie sobie poszedł spać.

Dziewczyny gorąco polecam przeczytać:

http://www.twojediy.pl/jak-urzadzic-domowe-spa/

czwartek, 11 czerwca 2015

CHABRY I RUMIANKI




         Witam Was słonecznie u progu lata. Dziś był cudowny dzień, słoneczny i bardzo ciepły. Ogród cieszy wielobarwnością kwiatów. Ja jednak zerknęłam za płot i odkryłam inne bogactwo. Na skraju dojrzewającego rzepaku zakwitły rumianki i chabry oraz maki. Zaraz przyszła mi chętka na te polne skarby. Bo w domu tyle pustych wazonów czeka.


         Maki wiadomo, nie postoją, dlatego pozostawiłam je w spokoju. Za to rumianki są w wazonie bardzo trwałe. Chabry też  nadadzą się do wazonu. Nacięłam całe naręcze.


         Ułożyłam z nich mnóstwo bukietów



         I ozdobiłam dom


A przy okazji chciałam się pochwalić nowa zdobyczą z SH - paterą z niebieskim transferem.

wtorek, 2 lipca 2013

SZKŁO, RUMIANKI I KORONKI




         Kwiaty nawet najtrwalsze w końcu więdną i trzeba je zastąpić nowymi.


Zanosząc słoiki do piwnicy znalazłam starą butlę po wodzie sodowej – popularny syfon. Kiedy w początku lat 90tych likwidowano rozlewnię udało mi się zdobyć kilka butelek. Butelki z grubego szkła służyły w rozlewni dziesiątki lat, te stare od razu można odróżnić po grubości i kolorze.
         Tak więc syfon posłużył mi do dekoracji, choć kwiatków się w niego  wstawić nie da.



Za to parę innych starych butelek i słoi całkiem dobrze może zastąpić wazony.

         Kwiatów na polu nie brakuje. Jeszcze trochę szydełkowych serwetek i koronek i niby tak samo, a inaczej. 


         Kto pamięta jeszcze butelki od śmietany?



         Oranżady? 

         Mój aniołek jak zwykle ma oko na wszystko.


poniedziałek, 24 czerwca 2013

Polne kwiaty

        Tuż za moim płotem, na polu sąsiadów rosną rumianki. Prawdziwy łan białego kwiecia.
Postanowiłam przyozdobić nimi werandę.