Blog o mojej miłości do staroci, porcelany, róż i wierszy.

poniedziałek, 29 lutego 2016

I GDZIE JA TO PODZIAŁAM?





         Zdarza się Wam szukać czegoś w szafkach i na półkach? Powinno być, a nie ma? Ja ciągle czegoś szukałam. A to pieprzu, który powinien, gdzieś tu być, a to kwasku cytrynowego, czy proszku do pieczenia. Wreszcie postanowiłam, koniec z poszukiwaniami.
Wszystko znalazło swoje miejsce na półce w pojemnikach i pojemniczkach dobrze oznaczonych. Zrobiłam duże etykiety na wzór aptecznych i teraz widać wszystko z daleka.


      

   W kredensie też trochę zmian. Na górnej półce królują obrusy i serwetki, na dolnej dzbanki i filiżanki, które nie mieściły się już w jadalni.


       



 












  













 Mimo, że na razie wszystko to jest tymczasowe, bo czeka mnie remont kuchni, to jednak łatwiej jest na co dzień, gdy masz wszystko pod ręką.

16 komentarzy:

  1. O takiej półce marzę od kilku lat. Nigdzie takiej dotychczas nie spotkałam, a mam tak jak Ty. Zawsze czegoś szukam:):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Półkę mam od kilku lat. Od trzech przymierzam się do pomalowania na biało, chyba przy remoncie kuchni się doczeka.

      Usuń
  2. Bardzo fajnie wszystko zorganizowałaś. Śliczna jest ta półeczka!
    Uściski!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Półka jest przywieziona z Niemiec.

      Usuń
  3. To wszystko wygląda wspaniale! Ja niestety ginę w stertach wszystkiego... Kiedy tylko cokolwiek uporządkuję, za kilka tygodni powraca pytanie: "Zaraz, to gdzie ja to wtedy schowałam...?"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Przyprawy już uporządkowałam. Teraz będę polować na pudełka po butach. I oczywiście będę je oznaczać etykietami. Dziś właśnie w pudełku z pisankami znalazłam bombki choinkowe. To niedopuszczalne! :)

      Usuń
  4. Jakie śliczne te czajniczki, filiżaneczki... ojej :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam angielską porcelanę z różanymi motywami i mam troszkę.

      Usuń
  5. Ileż u Ciebie różnych piękności! Bardzo lubię takie półki, choć mam słabość do malowania ich farbami, najchętniej granatowymi ;-)
    Niestety, ja wciąż czegoś szukam. Miotam się jak po cudzym domu ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dawna mam ochotę ją przemalować, ale na biało.

      Usuń
  6. Piękna półeczka i na pewno ułatwi kuchenne życie:))Piękne rzeczy w tym Twoim kredensie:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  7. ależ cudne masz skorupki:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Twoje zamiłowania zbiegaja sie z moimi i widzę,że naleweczki tez lubisz robić...to może kiedyś popróbujemy :))

    OdpowiedzUsuń