Blog o mojej miłości do staroci, porcelany, róż i wierszy.

niedziela, 9 kwietnia 2017

KWIETNA NIEDZIELA

Kwietna niedziela

W fioletowy smutek
wdziera się Hosanna.
Już wierzba
okryła się puchowym kwiatem
i brzoza rozpuściła
zielone warkocze.
Na szarym osiołku
powraca uparcie
przez igielne ucho
mego ściśniętego serca
radosne Alleluja.
         Dziś Niedziela Palmowa, w tradycji ludowej zwana Kwietną Niedzielą. Pamiątka wjazdu Jezusa do Jerozolimy. Tłum zebrany przy drodze zrywał palmowe gałązki i rzucał je na drogę, przed nadjeżdżającego na oślęciu Zbawiciela.
        U nas palmy jakoś rosnąć nie chcą, ale tradycja święcenia palm ma w Polsce długa historię, bo już od XI w. Nie rosną palmy, to nic, w myśl zasady Polak potrafi, palmę zastąpiono kwietnymi gałązkami najwcześniej zakwitającego drzewa czyli wierzby. W niektórych rejonach palmę przybiera się też gałązkami porzeczek i malin, które zostały ścięte w Środę Popielcową i wstawione w domu do wody. W innych dekoruje się gałązkami borówek, widłaków (dziś pod ochroną), cisa i barwinka. Czasem jałowca. W późniejszych czasach zaczęto dodawać papierowe kwiaty.
          Palmy miały także znaczenie magiczne. Wierzono, że poświęcona palma chroni ludzi, zwierzęta, domy, pola przed czarami i ogniem,
  • połykanie bazi zapobiega bólom gardła i głowy, a sproszkowane dodawane do naparów z ziół mają moc uzdrawiającą,
  • bazie z poświęconej palmy zmieszane z ziarnem siewnym podłożone pod pierwszą zaoraną skibę zapewnią urodzaj,
  • krzyżyki z palmowych gałązek zatknięte w ziemię bronią pola przed gradobiciem i burzami,
  • poświęcone palmy wystawiane podczas burzy w oknie chronią dom przed piorunem,
  • poświęconą palmą należy pokropić rodzinę, co zabezpieczy ją przed chorobami i głodem,
  • uderzenie dzieci witką z palmy zapewnia zdrowie,
  • wysoka palma przyniesie jej twórcy długie i szczęśliwe życie,
  • piękna palma sprawi, że dzieci będą dorodne. (za Wikipedią)
    W jednych regionach palmy są malutkie w innych wręcz gigantyczne np. w Lipnicy Murowanej ponad 30 metrowe.
    Moi uczniowie od lat wykonują palmy na kiermasz Caritasu. Oto próbka ich tegorocznych prac.


    Przed nami Wielki Tydzień, czas zarówno wzmożonej pracy , jak i przeżyć duchowych.
    A ja na koniec zamieszczam obiecane zdjęcia moich nowych hipeastrum.

23 komentarze:

  1. Ładne te Wasze palmy. To piękny gest ze strony Twoich uczniów. Jakie piękne masz kwiaty. Moje w tym roku nie zakwitły. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W komentarzach do poprzedniego kwiatka napisałam, co zrobić żeby zakwitły. Pozdrowionka.

      Usuń
  2. W moje wsi niektóre zwyczaje związane z palmami zachowały się do dzisiaj:)))wiele domów robi piękne i duże palmy a potem w kościele jest konkurs na najpiękniejszą:))bardzo ładne palmy wykonali Twoi uczniowie:)))kwiaty masz śliczne:))Pozdrawiam serdecznie i udanego tygodnia życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas nie było tradycji robienia ozdobnych palm. Do kościoła przynoszono pęczek zwykłych bazi. Dopiero od lat 90tych, kiedy zaczęto organizować w szkołach konkursy, zwyczaj się zmienił. Pozdrawiam.:)

      Usuń
  3. Palmy bardzo ładne, natomiast twoje kwiaty piękne.u mnie prawie wszystkie kwiaty umierają-zostały dwa.nie mam ręki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to nie ręka. U mnie w tym roku też się kwiaty nie trzymają, zwłaszcza nowo kupione.

      Usuń
  4. No proszę :) a mówią, że dziaciaki dzisiejsze to tylko potrafią walić w klawiaturę, a tu takie fajne dzieła powstają z pod ich rąk :)
    Hipeastrum pięknie zakwitło :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy też trochę pomagają. Choć i niektóre dzieciaki to zdolne bestie. :)

      Usuń
  5. z dzieciństwa pamiętam inne zastosowanie bazi -
    koleżeństwo namiętnie sobie wsadzało do uszu i
    nosa - ja - wyobrażałam sobie, że to są świnki
    morskie, którymi się opiekowałam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja robiłam z nich białe myszki, hi hi :)

      Usuń
    2. A ja maleńkie kotki ;-)

      Usuń
  6. Pięknie u Ciebie i kotki w wazonie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. A zamiast Lanego Poniedziałku mieliśmy Szmaguster - chłopcy gałązkami jałowca smagali dziewczęta po łydkach. Teraz już jak wszędzie leją wodą. Trochę szkoda starego obyczaju.

      Usuń
    2. Piękne palmy, zachwycają kwitnące kwiaty! Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Kwiatki ładne, ale nie wiem czy uda mi się je uratować, bo zaczęły gnić. :(

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Niestety kupione cebule choć zakwitły, chyba nie przeżyją, nie wiem co się stało. Może przelałam.

      Usuń
  10. Ha! Toż to palmy prawie kurpiowskie ;-)Napatrzyłam się na nie w tym roku w Łysych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, inspiracje były raczej telewizyjne, więc może i kurpiowskie, bo u nas na Kociewiu, to był tylko pęczek bazi.

      Usuń