Blog o mojej miłości do staroci, porcelany, róż i wierszy.

wtorek, 16 maja 2017

ROZRYWKOWY KOLOR


      Dzisiaj parę słów o kapeluszach, ale najpierw spieszę wytłumaczyć tytuł.
Ów rozrywkowy kolor to granat. Nasz język jest bardzo bogaty, także jeśli chodzi o wieloznaczność wyrazów, jak i bogactwo aluzji. Tak więc mamy kolor, którym możemy się rozerwać. 
 
     Nie wiem dlaczego, ale wszystkie posiadane kapelusze, z wyjątkiem słomianego od słońca, mają kolor granatowy. A nawet i ten słomkowy ma granatową wstążkę. Jest to zresztą jedyny kapelusz jaki noszę, w ogrodzie i na plaży.


     Lubię kapelusze, bardzo mi się podobają, ale nie na mojej własnej głowie. Zawsze podziwiałam piękne wielkie kapelusze wiktoriańskich i edwardiańskich dam. Kiedyś wpadł mi w ręce w SH granatowy toczek z woalką. Kupiłam, do celów czysto dekoracyjnych.  



   
     Niedawno w takich samych okolicznościach zdobyłam dwa wspaniałe kapelusze, również granatowe. To już nie skromniutki toczek, ale prawdziwe strojne kapelusze, może nawet mogłabym w takim wystąpić w Ascot?
     Pierwszy ma piękną atłasową wstążkę zakończoną kwiatem i woalkę.



     Drugi,ze słomki, wokół dużego ronda ma mnóstwo piór. Niestety nie strusich. Był trochę pognieciony. Główkę wypchałam gazetami i potrzymałam trochę nad parą. Nie wyprostował się do końca, ale bałam się, że go uszkodzę. Na metce napisali, żeby chronić przed deszczem.

     Tak prezentuje się cała moja „kolekcja”.


    „Teren wystawienniczy” też mi się skurczył, bo parapety zaanektowały posiane kwiatki. Bardzo szybko powschodziły, jakby chciały zrekompensować tę zimną wiosnę.              

     Pozdrawiam wszystkich cieplutko i życzę miłego tygodnia.

26 komentarzy:

  1. Kocham kapelusze miłością wielką i dozgonną :) nie mam niestety możliwości ich noszenia :/ ale zupełnie nie przeszkadza mi to w pałaniu do nich uczuciem gorącym :)
    Fantastyczne wszystkie ! ale ten z piórami …. mmmmm bajka :)
    Ja w kwiaciarni też mam kapelusze dla celów ozdobnych i bardzo dobrze się w tej roli sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzy mi się jeszcze z prawdziwymi strusimi piórami i najlepiej taki z początków XX w. Chętnie bym zobaczyła Twoje. ☺

      Usuń
  2. Z ciekawością obejrzałam Twoja kolekcję, i muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem, wszystkie mi się podobają, są naprawdę wyjątkowe, zwłaszcza ten z piórami! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pióra mają coś w sobie, dodają romantyzmu. ☺

      Usuń
  3. Kolekcja kapeluszowa nieduża,ale za to eksponaty fenomenalne.Wszystkie piękne,ale do mnie najbardziej przemówił toczek.I kolor rzeczywiście rozrywkowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toczek jest niewielki, za to bardzo strojny. Teraz będę szukała kapeluszy w innym kolorze, ale jak się trafi fajny granat, to chyba się nie oprę. :)

      Usuń
  4. granat - owoc, barwa, kamień -
    w każdym wcieleniu do lubienia :)
    kapelusze dzisiaj to rzadkość -
    stąd tak przyciągają wzrok - cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko ten do rozrywania nie da się lubić :(
      To prawda, że kapelusze prawie są niewidoczne na co dzień. Nie wiem dlaczego kreatorzy mody z nich rezygnują.

      Usuń
  5. To jest to!
    Co zawsze kochałam :))) Sama nosiłam takie przeróżne i różnych kolorach. Dziś pozostało kilka i (nie wiem po co?)
    schowałam do pudła :P
    Aktualnie noszę jedynie tylko letnie, a mam raptem dwa
    (jeden jasny i jeden ciemny).
    Moja matka powtarzała, że kobieta bez nakrycia głowy jest jakby nie do końca ubrana ;-)
    Pozdrawiam i dużo zdrówka <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam kapelusza, po za takim na plażę. Mama miała śliczny, ale się nie zachował. Zostało tylko zdjęcie.

      Usuń
    2. ooo - to czekam na fotkę
      maminego kapelutka :DDD

      Usuń
  6. lubiękapelusze choć nosze tylko w wakacje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko na plaży i w ogrodzie. :)

      Usuń
  7. Kolekcja kapeluszy do pozazdroszczenia:))są piękne i bardzo wytworne:))za te niezwykłe rzeczy uwielbiam SH:))pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, bez SH życie byłoby szare.Tyle najprzedziwniejszych i pięknych rzeczy udało mi się w nich znaleźć. Dzięki SH wzbogacam swoje kolekcje porcelany, lalek i różnych staroci, no i ciuszków oczywiście. Pozdrowionka. ☺

      Usuń
  8. Kapelusz z piórami jest fantastyczny! Na pewno podkreśla rozrywkowy kolor granatowego ;-) Uściski serdeczne :-D

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Jak widzę wszystkim się podoba. ☺

      Usuń
  10. Tereniu, jesteś modystka czy kolekcjonerka kapeluszy...bo pamietam juz jakis post o nich był. Te "Granaty":))) są fantastyczne, uwielbiam tez kapelusze ale zawsze sie wstydzę...zakładam tylko latem materiałowy w kwiaty...całusy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kapelusze służą mi tylko do dekoracji. Uwielbiam starocie, a Dominika z bloga Vintage Rose zaraziła mnie zbieraniem damskiego"wyposażenia" retro. Stąd kapelusze, rękawiczki, biżuteria retro i flakony na perfumy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dopiero doczytałam Twoją odpowiedź a byłam ciekawa ... chciałabym kiedyś obejrzeć Twoją kolekcję I te piękne bzy😊😊😊

      Usuń
  12. Mam zbyt dużą głowę do kapeluszy:-) ale bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy to znaczy, że nie możesz znaleźć odpowiedniego rozmiaru? Ja z kolei jestem zbyt niska , no i delikatnie mówiąc zbyt puszysta. ;)

      Usuń