Blog o mojej miłości do staroci, porcelany, róż i wierszy.

poniedziałek, 26 listopada 2018

HISTORIA OD KUCHNI - SZKŁO PRASOWANE

            Po latach zapomnienia wraca do łask piękne polskie szkło. Dawniej pogardzane i szybko po okresie PRL'u zamieniane na inne wyroby, znikało z naszych stołów. Dziś stają się ogromnie modne i poszukiwane wyroby ze szkła prasowanego, z polskich hut. 
 
zdj. z wystawy


         Zwłaszcza z Huty Szkła Gospodarczego Ząbkowice. 
 
zdj. z wystawy


        Ale także z krakowskiej Prądniczanki czy tarnowskiej Laury.
Trafiłam na nie na jednej z grup sprzedażowych i ogromnie się zdziwiłam cenom jakie te wyroby osiągają na aukcjach.  Wtedy pomyślałam, że przecież, gdzieś w przepastnych wnętrzach starych kredensów w piwnicy i ja, chyba, mam coś takiego. No i znalazłam. Co prawda moje wszystkie egzemplarze są ze szkła bezbarwnego, ale są. 

      Muszelka HSG Ząbkowice, proj. Ludwik Fiedorowicz.


Talerzyki i miseczki deserowe, HSG Ząbkowice, projekt E. Drost, wzór Cora


                    Pojemnik na przyprawy HSG Ząbkowice


             Patera na tort HSG Ząbkowice, późne lata 90te, proj. J.S i E.  Drost , wzór Olivia


             Malutkie miseczki (6) i gondola HSG Ząbkowice


Patera na tort , HSG Ząbkowice, proj J.S i E Drost, wzór Koral




     Co do reszty nie jestem pewna ząbkowickiego pochodzenia.

talerzyk
tarka do owoców
wyciskarka do cytrusów
wyciskarka do cytrusów
 A może i w Waszych kredensach, gdzieś w kąciku, drzemią szklane skarby. Warto sprawdzić. :)

33 komentarze:

  1. Ciekawe szkło wyciskarkę taką też mam i pewnie jakieś miseczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem nie wiemy, jakie mamy skarby ;)Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Super,że o tym napisałaś. Trzeba promować nasze polskie szkło, bo byliśmy obok Czechów najlepszymi jego producentami.
    Swoje szafki już przejrzałam, dziś jadę szperać do babci...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dasz znać, co u babci wyszperałaś. Pozdrawiam. :)

      Usuń
  3. Piękne szkło.:) Ja niestety niedawno zbiłam piękną czerwoną cukiernicę. Pozdrawiam Tereniu.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :( Jaka szkoda. Ja mam niewiele i tylko takie, bo moja mama wolała kryształy. Ja jednak nie mam do nich serca.

      Usuń
  4. Super skarby masz Tereniu. U mojej babci to na bank takowe znadę u siebie to moze z 3 szt. sie znalazły. Genaralnie teraz wraca moda na PRL wiec wszystko nabiera "szlachetności" od mebli po szkło ale to dobrze bo w dobie konsumpcjonizmu lepiej stawiac na cos co ma duszę i jakosc. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo myśmy widzieli tylko w PRL komunę, nie zdawaliśmy sobie sprawy, że przedmioty użytkowe projektowali często artyści, absolwenci ASP, a nawet profesorowie. Nasz Design częściej doceniano za granicą niż w Polsce.
      Zabezpiecz te u babci, huta zamknięta, więcej nie będzie. :)

      Usuń
    2. Święta racja, trzeba to wszystkim uświadamiać.
      A u babci pozabezpieczałam, ma fajne skarby...

      Usuń
    3. Mam nadzieję Sylwia, że pokażesz na blogu te skarby. :)

      Usuń
  5. oj drzemia , a ostatni znalazłam na smietniku ;) i zabrałam a jakze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy czym się pochwalić. W Polsce produkowane są naprawdę fajne rzeczy.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te niestety już nie są produkowane, hutę zamknięto w 2002 r.

      Usuń
    2. Ale ja myślałam ogólnie o naszych polskich wytworach.

      Usuń
  7. Mam tego w szafkach pełno. Tak samo jak moja babcia. Miseczki, talerzyki, wyciskarki i wiele więcej :) Dopiero teraz się dowiedziałam, że to ma jakąkolwiek wartość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo dla Ciebie i babci, że nie uległa modzie. :)

      Usuń
  8. Dziękuję, że pokazałaś i ja mam, ale nie wiedziałam, że to teraz jest poszukiwane. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście są ludzie, którzy pokazują nam, że też mieliśmy fantastyczne rzeczy i mamy z czego być dumni. :)

      Usuń
  9. Niestety mam bardzo mało szklanych bibelotów, ponieważ szybko obróciłyby się one w drobny pył. Dlatego z zapartym tchem podziwiam je u innych osób. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też żal, że nie dbałam, ale wydawało mi się to takie zwyczajne. Tak to zwykle bywa, że wylewamy dziecko z kąpielą ;)

      Usuń
  10. Kochana mam muszelkę i kabarecik na przyprawy i kilka kryształów rodzinnych, które od czasu do czasu uzywam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dziś wyciągnęłam z piwnicy następny talerz na ciasto :) Kabarecik na przyprawy jest odwieczny, jak sięgnę pamięcią był u mojej babci od zawsze. Może jest nawet przedwojenny, to wzór z 1910 r. :)

      Usuń
  11. Ja też mam trochę takiego szkła i bardzo je lubię:))szczerze mówiąc nie wiedziałam że znów wraca do łask:))Twoja kolekcja bardzo ładna:)))naczyńko na przyprawy jest urocze:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, koniecznie w najbliższym poście pokaż swoje szklane skarby. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  12. Były u nas w dużej ilości, choć większość się wytłukła. Za talerzykiem z pajęczynką, autentycznie, płakałam...
    Z wyciskarki do cytrusów, korzystałam jeszcze dziś wieczorem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo żałuję tarki do jabłek tej z dzieciństwa, ostatnio udało mi się kupić podobną (na zdj.)

      Usuń
  13. No niestety, wszystko mi się wytłukło, aż szkoda bo takie ładne mogło być, jak widać u Ciebie :-) Uściski mocne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przykro. Ja żałuję wazoników, ale wtedy się ich nie doceniało, bo nie były z kryształu.

      Usuń
  14. Mam taką wyciskarkę, u babci stoją półmiski, patery, talerzyki...
    Twoja kolekcja piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma jak to babcia, która niczego nie wyrzuci,nawet gdy niemodne. Bo co niemodne dziś jutro może być hitem. :)

      Usuń
  15. Oj coś i u mnie by się znalazło z tego szkła :)))
    Piękna kolekcja u Ciebie :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno te kilka sztuk czysto użytkowych kolekcją nazwać, ale zaczęłam się rozglądać dookoła i może zacznę zbierać. :) Strasznie lubię takie szkło zwłaszcza zielone i niebieskie, chociaż i to rozalinowe też mi się podoba. :)

      Usuń