Może post trochę spóźniony, ale u mnie Zaduszki trwają cały listopad. I nie znaczy to wcale, że tylko w ty miesiącu pamiętam o tych, co odeszli. Dla mnie w tym roku te dni były szczególnie trudne, bo na początku października pożegnałam bliską mi osobę. Dotąd nie potrafię wykasować jej numeru telefonu z komórki.
Pamięć. Jak długo będzie trwała? Mówią, że człowiek żyje tak długo, jak pamięć o nim. Dlatego wiele lat temu zainteresowałam się genealogią i tworzę rodzinne drzewo. Może dzięki temu pamięć o mnie i moich bliskich przetrwa.
Kiedy czas skruszy nagrobki na cmentarzach. Kiedy wyblakną stare zdjęcia. Może w czyimś sercu przetrwa pamięć.
Może dzięki nowym technologiom uda się tę pamięć zachować na dłużej. Może odszukać to co zagubione w niepamięci.
Ilustracją dzisiejszego posta jest kilka zdjęć starych, zniszczonych przez czas nagrobków na cmentarzu w Zaleszanach, gdzie szukałam grobów moich pradziadków. Nie znalazłam. Czas nie był dla nich łaskawy, a żyjący w okolicy krewni nie postarali się o ich przetrwanie. Zostaną jednak w mojej pamięci i modlitwie.